Reklama
placeholder
News

Mural upamiętniający Ozzy'ego Osbourne’a został zdewastowany. Artystka pokazała szkody

Mural upamiętniający Ozzy'ego Osbourne’a został zdewastowany. Artystka pokazała szkody

fot. sonymusic.pl / Facebook @Magdalena Czyżykiewicz-Janusz

Reklama
Reklama
placeholder

W Warszawie postanowiono uczcić pamięć zmarłego niedawno Ozzy’ego Osbourne’a w wyjątkowy i symboliczny sposób. Na jednym z garaży na Osiedlu Przyjaźń, w dzielnicy Bemowo, pojawił się mural poświęcony legendarnemu muzykowi. Malowidło, które szybko zwróciło uwagę zarówno mieszkańców, jak i fanów rocka, stało się lokalnym punktem pamięci po odejściu artysty. Niestety, nie nacieszyło oka zbyt długo, gdyż zostało zdewastowane. Autorka projektu zabrała głos w sprawie zniszczenia, nie kryjąc rozczarowania i smutku.

Pogrzeb Ozzy’ego Osbourne’a. Ogromna procesja przeszła ulicami Birmingham >>

Autorka muralu Ozzy'ego Osbourne'a pokazała skutki zniszczeń

Minęło zaledwie kilka dni, odkąd świat obiegła wiadomość o śmierci frontmana zespołu Black Sabbath. Ozzy Osbourne zmarł 22 lipca w wieku 76 lat, po długiej i ciężkiej walce z chorobą. Przypomnijmy, że w 2019 roku zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona, która stopniowo odbierała mu sprawność. Choć zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, do końca pozostał bliski swoim fanom, pozostawiając po sobie ogromną muzyczną spuściznę. Pomimo żalu i smutku, pamięć o artyście wciąż żyje, a wyrazy hołdu napływają z różnych stron świata. Jednym z takich gestów było powstanie muralu w Warszawie, który niestety nie został uszanowany. Niedługo po odsłonięciu dzieło zostało zdewastowane – zamalowano oczy Osbourne’a, a cytat z utworu Changes zespołu Black Sabbath przekreślono.

Autorką pracy upamiętniającej Księcia Ciemności jest Magdalena Czyżykiewicz-Janusz, która w mediach społecznościowych podkreśliła, że mural miał dla niej bardzo osobisty charakter. Muzyka Ozzy’ego towarzyszyła jej przez lata, zarówno w momentach buntu, jak i refleksji czy wyciszenia. W swoim emocjonalnym wpisie artystka wyraziła smutek i rozgoryczenie z powodu zniszczeń. Zaznaczyła, że ktoś próbował „udoskonalić” mural na swój sposób, lecz zamiast twórczego wkładu był to wyłącznie akt wandalizmu. Dodała też, że choć sytuacja jest przykra, pokazuje jednocześnie, że sztuka działa – porusza i wzbudza emocje. Podkreśliła, że przestrzeń publiczna powinna być miejscem dialogu i spotkania, tymczasem ktoś próbował zagłuszyć wspólny głos swoją agresją. Magdalena Czyżykiewicz-Janusz zapewniła też, że mural zostanie odnowiony:

Smutne, ale prawdziwe: nawet sztuka bywa celem. No ale kiedy sztuka spotyka opór, znaczy, że działa. (...) Co mówi o nas społeczeństwo, w którym mural pada ofiarą wandalizmu? Sztuka w przestrzeni publicznej to przestrzeń spotkania. Dialogu. A jednak ktoś uznał, że jego "ślad" musi być głośniejszy niż nasz głos. Odmaluję. Zrobię więcej.

Warto przypomnieć, że rodzinne miasto Birmingham po śmierci muzyka stało się żywym pomnikiem pamięci – ulice i place zapełniły się kwiatami, zdjęciami oraz listami oddającymi hołd legendzie rocka. Podobnie wyjątkowy charakter miał mural w Warszawie, który jednak krótko po powstaniu padł ofiarą wandalizmu. Mimo wszystko duch Ozzy’ego Osbourne’a pozostaje żywy w sercach fanów i artystów, którzy wciąż będą pielęgnować pamięć o tej niezapomnianej postaci muzycznej historii

Kelly Osbourne o śmierci Ozzy'ego. Podzieliła się poruszającym wpisem >>

Warszawski mural Ozzy’ego Osbourne’a przed i po dewastacji możecie zobaczyć poniżej.

Reklama
placeholder
Zobacz też
Materiały do pobrania Dostępność kanałów Kontakt Regulaminy konkursów Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu Informacje o nadawcy
FCBBridge2fun Screen Network naEKRANIE
2025 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reklama