Reklama
placeholder
News

Kanał Pasuta spadł z rowerka. Są plotki, że za patostreamerem wydano list gończy

Kanał Pasuta spadł z rowerka. Są plotki, że za patostreamerem wydano list gończy

fot. Instagram: @pasutabstra

Reklama
Reklama
placeholder

Kanał Roberta Pasuta na YouTubie został usunięty. Patostreamer odniósł się do plotek na temat tego, że ma być poszukiwany listem gończym.

Robert Pasut, były członek ekipy Abstrachuje TV, już niejednokrotnie przekroczył wszelkie granice. Przypomnijmy, że w przeszłości zachęcał kobiety do picia, aby później poniżać je na oczach widzów. W usuniętym już wywiadzie w podcaście Zgrzyt stwierdził też, że 25-latki są dla niego za stare, bo jego zdaniem mają ''większy przebieg'' i przez co łatwiej można zarazić się od nich chorobami wenerycznymi. Na tym nie koniec. Pasut postanowił też zabłysnąć pewną radą dla mężczyzn: ''nie r*chajcie się poniżej swojego pułapu. Panowie, patrzycie na dziewczynę, jest dla Was "szóstką", to nie r*chajcie jej no''. Jakby tego było mało, jakiś czas później prowadząc transmisję na żywo miał potrącić kobietę na przejściu dla pieszych. Myśleliście że na tym koniec? Nic bardziej mylnego. Na początku marca 2025 roku Pasut odpalił streama podczas pobytu w Tajlandii. Tym razem zszokował widzów jak nigdy wcześniej, przedstawiając im nieprzytomną kobietę. Nie tylko dotknął jej miejsc intymnych, ale też używając licznych wulgaryzmów zapowiedział, że kiedy wróci do hotelu, będzie uprawiał z nią s*ks. Jakby tego było mało, zabrał jej też telefon. Po skandalicznym streamie Pasut niespodziewanie zniknął z sieci. Niedługo potem odnalazł się... na Filipinach. Prawdopodobnie uciekł tam z obawy przed tym, jak na jego zachowanie zareagują tajskie władze, które restrykcyjnie podchodzą do przestępstw popełnianych przez turystów wobec kobiet. 

O powyższym pisaliśmy pod koniec marca 2025 roku. Wtedy też wyszło na jaw, że aktywistki z fundacji RÓWNiE - Dagmara Adamiak i Aleksandra Jasianek - złożyły zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Pasuta do Prokuratury Okręgowej.

Konto Pasuta zostało usunięte. Są plotki o liście gończym

Lepiej późno niż wcale. W kwietniu 2026 roku serwis YouTube w końcu przeprowadził weryfikację treści, które Pasut publikował na swoim kanale. Okazało się, że naruszały one zasady dotyczące nag*ści i treści se*sualnych. Dlatego też jego kanał został usunięty. Weryfikacja została przeprowadzona niedługo po tym, jak światło dzienne ujrzał głośny reportaż Moniki Gawrońskiej zatytułowany Boomerzy z Sejmu. Poruszono w nim temat m.in. Pasuta i wskazano brak realnych reakcji ze strony polityków na jego skandaliczne akcje. Niedawno pojawiły się plotki, że za patostreamerem wydano list gończy. Taką informację przekazał m.in. Polsat News. Mówi się, że patostreamer jest poszukiwany za podżeganie do pobicia i grozi mu do dwóch lat więzienia.

Robert Pasut zareagował na plotki o liście gończym

Robert Pasut twierdzi, że po sieci krąży fake news i tak naprawdę nie jest poszukiwany listem gończym. 30 kwietnia wydał na swoim InstaStory następujące oświadczenie (pisownia oryginalna):

Nie powielajcie kłamstwa. Sprawdźcie online, zadzwońcie do prokuratury. Nie jestem poszukiwany listem gończym i będę wyciągał konsekwencje wobec osób powtarzających kłamstwo Fake News.

fot. Instagram: @pasutabstra 

Reklama
placeholder
Zobacz też
Materiały do pobrania Dostępność kanałów Kontakt Regulaminy konkursów Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu Informacje o nadawcy
FCBBridge2fun Screen Network naEKRANIE
2025 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reklama