fot. YouTube @BabaJagaWardega
Sylwester Wardęga w marcu 2026 roku poinformował, że zostanie ojcem, dzieląc się wówczas z fanami radosną wiadomością o ciąży swojej partnerki i podkreślając, że spełnia się jedno z jego życiowych marzeń. Teraz, niespełna trzy miesiące później, youtuber zdecydował się na wyjątkowy gender reveal, który zorganizował w nietypowej, artystycznej formie. Na łonie natury, wspólnie z przyszłą mamą, stworzył obraz, który stał się symbolicznym sposobem przekazania informacji o płci dziecka.
Martirenti zaręczyła się! Po raz pierwszy pokazała ukochanego >>
Tak Baba Jaga i Wardęga ujawnili płeć swojego dziecka
Sylwester Wardęga wraz z partnerką zdecydowali się w nietypowy sposób ujawnić płeć swojego dziecka, stawiając na gender reveal w plenerze. Zamiast klasycznych balonów czy efektownych wybuchów konfetti, przyszli rodzice przygotowali własnoręcznie obraz, który powstał podczas wspólnego malowania na łonie natury. Moment kulminacyjny nastąpił, gdy czarno-białe nagranie stopniowo nabrało koloru, a na płótnie pojawił się niebieski odcień, jednoznacznie zdradzający, że para spodziewa się chłopca. Jak podkreślili sami zainteresowani, nie brakowało zaskoczenia, ponieważ wcześniej lekarze sugerowali im inną możliwość. W sieci szybko pojawiły się też emocjonalne reakcje i komentarze od fanów influencera.
Wraz z ujawnieniem płci pojawił się także temat wyboru imienia. Partnerka Wardęgi, znana w Internecie jako Baba Jaga, będąca w siódmym miesiącu ciąży, przyznała, że decyzja wciąż nie jest łatwa:
Mamy teraz spory problem z wyborem imienia. Na początku byliśmy w lekkim szoku bo jeden z lekarzy sugerował nam inną płeć. Jesteśmy szczęśliwi i nie możemy się Ciebie doczekać.
Friz, Wersow i Wardęga na jednym streamie u Łatwoganga. 'To jest inne uniwersum' >>
Filmik z gender reveal możecie obejrzeć poniżej.