News

Dariusz Opozda – prawnik wydał oświadczenie. Ojciec Joanny Opozdy pokazał drastyczne zdjęcie

Dariusz Opozda – prawnik wydał oświadczenie. Ojciec Joanny Opozdy pokazał drastyczne zdjęcie

fot.Instagram.com/asiaopozda

Dariusz Opozda opublikował oświadczenie, które zostało wydane przez jego radcę prawnego. Przypomnijmy, że od dłuższego czasu mówi się o konflikcie w rodzinie Joanny Opozdy. Niedawno w Busku-Zdroju doszło do incydentu z udziałem ojca aktorki.

Antek Królikowski: awantura z ojcem Opozdy zakończona wystrzałem z broni. Co się stało? >> 

Wydarzenia zrelacjonował na Instagramie Antek Królikowski. W sieci pojawiły się szokujące filmiki ze zdarzeń do jakich doszło pod rodzinnym domem Joanny Opozdy.

Emocje jeszcze nie opadły do końca, co się wczoraj wydarzyło. W każdym razie pokażę wam tutaj, jak byłem świadkiem, jak brałem udział w zdarzeniu, w którym padł strzał z pistoletu. Ten strzał przebił ścianę, przeleciał nad głową szwagierki. Strzelał mój teść, Dariusz O., z Buska-Zdroju. Udostępnimy dziś dowody w sprawie o próbę zabójstwa – mówił aktor.

Joanna Opozda o skandalu z udziałem ojca. 'Prawie doszło do morderstwa' >> 

Joanna Opozda – ojciec. Oświadczenie pełnomocnika

Pełnomocnik Dariusza Opozdy wydał oświadczenie w sprawie. Treść została opublikowana w mediach społecznościowych teścia Antka Królikowskiego. Niżej, za serwisem Na Temat, publikujemy oświadczenie:

Działając na mocy udzielonego mi pełnomocnictwa, niniejszym chciałbym oficjalnie sprostować twierdzenia przemawiające za tym, że to pokrzywdzony ponosi jakąkolwiek winę w całym zajściu, do którego doszło w dniu 8 stycznia 2022 r. Już sama analiza nagrań dostępnych w Internecie dowodzi, że to zachowanie uczestników było ukierunkowane na niszczenie mienia pokrzywdzonego. Zwrócić należy uwagę, iż nikt nie przyjeżdża po rzeczy, używając widocznej na nagraniach przemocy. Trwają czynności mające na celu ustalenie przebiegu zdarzenia oraz osób biorących w nim udział. Wskazane jest powstrzymanie się od jakiegokolwiek komentowania wydarzeń, do jakich doszło do czasu zakończenia postępowania prowadzonego przez właściwe organy państwowe. Pokrzywdzony oponuje twierdzeniom zawartym w publikacjach prasowych oraz portalach społecznościowych. Zawarte tam informacje naruszają dobra osobiste pokrzywdzonego oraz mogą zostać analizowane jako pomówienie.

Joanna Opozda jest w ciąży. Mama aktorki potwierdza i wyjawia prawdę o mężu >> 

Ojciec Joanny Opozdy pokazał drastyczne zdjęcie

Niedługo po tym, jak oświadczenie trafiło do internetu, Dariusz Opozda udostępnił na  Facebooku zdjęcie zranionej nogi. Rana jest na tyle głęboka, że odsłania kość.

O, i tu macie do czego doprowadziły córki Joanna, Aleksandra i moja żona Małgorzata i wraz z Królikowskim chcieli dokończyć dzieła – napisał Dariusz Opozda. Post mężczyzny cytuje portal wp.pl.

Zdjęcie jest drastyczne, dlatego nie publikujemy go w naszym artykule. Można je jednak znaleźć w sieci.

Joanna Opozda – ojciec aktorki o zdarzeniach w Busku-Zdroju

Jak donosi Fakt, Dariusz Opozda twierdzi, że to on był celem ataku.

Było ich może z 15, grube karki, a ściągał ich mój zięć, Antek Królikowski. Najpierw siłą próbowali dostać się do mojego mieszkania. Dzwoniłem na policję, ale to nic nie dało. Broniłem swojego życia, bo uważam, że ich cel był jeden — chcieli mnie zabić. Strzał oddałem, aby ich przestraszyć, aby dali mi spokój. (…) Strzeliłem, aby tylko przestraszyć. (…) Wcześniej ostrzegałem. To broń czarnoprochowa. Nie trzeba na nią zezwolenia. Umiem się z nią obchodzić, należę do kółka strzeleckiego – miał powiedzieć dziennikowi teść Antka Królikowskiego.

Joanna Opozda o trudnej ciąży. 'W moim przypadku wiąże się z wieloma komplikacjami' >> 

Czytamy, że Dariusz Opozda „złożył na policję doniesienie na swojego zięcia, który według niego kierował atakiem”.

Dotyczy ono m.in. uszkodzenia mienia i napaści – informuje Fakt.

10 stycznia późnym popołudniem informowano, że policja zabezpieczyła broń, z której padły strzały.

Na pewno mamy do czynienia z wykroczeniem, bo nie wolno strzelać w każdym pomieszczeniu, od tego jest strzelnica. (...) Na miejscu interwencji nikt nie zgłaszał, aby odniósł obrażenia, nie wiemy, co się stało później – cytuje starszego aspiranta Tomasza Piwowarskiego Onet.

 

 

Zobacz też
Komentarze : 0
Aby dodać komentarz Zaloguj
Materiały do pobrania Dostępność kanałów Kontakt Regulaminy konkursów Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu
FCBBridge2fun Screen Network naEKRANIE
2020 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.