
fot. Pixabay.com

W jednym z parków rozrywki doszło do dramatycznie wyglądającego zdarzenia. Pewnemu turyście podczas skoku na bungee urwała się lina. Jak wyglądał wypadek?
Praca zdalna 2023 – nowe przepisy. Co się zmieni, dla kogo, kiedy wchodzą w życie? >>
Skoczył na bungee, urwała się lina
Skok na bungee nie zakończył się dobrze dla 39-letniego turysty z Hongkongu o imieniu Mike. Mężczyzna odważył się na skok podczas wizyty w parku rozrywki Chang Thai Thappraya Safari w mieście Pattaya w Tajlandii, a kiedy był blisko jeziora, urwała mu się lina, przez co wpadł do wody. Choć mężczyzna mocno się poturbował, na szczęście przeżył i… zwrócono mu pieniądze za bilet do parku. Mimo że po upadku wciąż był zaplątany w linę, turysta zdołał szybko wynurzyć się z wody i przepłynąć kilka metrów.
Najszczęśliwsze kraje świata 2023. Na którym miejscu znalazła się Polska? >>
Niedługo po wypadku Mike udzielił wywiadu, w którym zdradził, że skoczył w ramach wyzwania i opisał, jak wypadek wyglądał z jego perspektywy:
Było naprawdę wysoko, więc zamknąłem oczy. Planowałem ponownie je otworzyć, kiedy będę w górze. Zdałem sobie sprawę, że lina pękła, kiedy otworzyłem oczy i byłem otoczony wodą. Wylądowałem na lewym boku, więc obrażenia były tam poważniejsze. Wyglądałem jakby ktoś mnie po prostu mocno pobił.
Skok na bungee obserwowali przyjaciele Mike'a, którzy nagrali całe zdarzenie:
