fot. YouTube: Gaspi / materiały prasowe
Argentyński youtuber Gaspi, którego kanał subskrybuje prawie 3 miliony użytkowników, zginął 14 czerwca 2026 roku w katastrofie dwóch śmigłowców w Rio de Janeiro. Internauci są zszokowani tym, co odkryli.
Gaspi był jedną z sześciu ofiar katastrofy. Poza nim w jej wyniku życie stracili również popularny amerykański piosenkarz i autor tekstów Oliver Tree, argentyński reżyser teledysków Lucas Vignale, pochodzący z Brazylii producent muzyczny Lucas Brito Chaves, pilot Alexandre Souza oraz Charles Marsillac, który był pilotem drugiego śmigłowca. Po sieci krążą przerażające teoria na temat katastrofy. Jedna z nich mówi o tym, że Oliver Tree miał przewidzieć własną śmierć w ostatnim teledysku. Druga dotyczy Gaspiego. Internauci też znaleźli w jego filmach przerażające poszlaki.
W filmach Gaspiego pojawił się numer 06.14
W filmie zatytułowanym LA VUELTA DE GASPI (powrót Gaspiego), który miał swoją premierę 24 grudnia 2024 roku, w momencie 5:30 na przedniej szybie taksówki widać numer 06.14, co internauci interpretują jako amerykański zapis dat (odwrotny niż u nas). Jak wiadomo, youtuber zginął właśnie 14 czerwca. Ten fakt zszokował m.in. użytkowników platformy Reddit. Jeden z nich zwrócił uwagę na kolejne przerażające szczegóły w filmach Gaspiego:
Wszyscy zwracają na to uwagę w ostatnich komentarzach pod jego filmami. W „La vuelta de Gaspi” w 14:06 jest scena, w której leży martwy na łóżku. Jest też inny film zatytułowany „Gaspi camino a la velada”, gdzie w 14:06 pojawia się helikopter, a w 26:54 widać martwego mężczyznę z datą 06/14 nad nim. Niewiarygodne.
Inny użytkownik wyłapał jeszcze więcej mrożących krew w żyłach szczegółów:
Do jego urodzin pozostało 6 miesięcy i 14 dni. Jeśli przewiniesz nagranie do 6:14, wspomni o Jorge Luisie Borgesie, który zmarł 14 czerwca 1986 roku. Jeśli przejdziesz z kolei do 14:06, zobaczysz ujęcie, jak leży w łóżku prawie martwy, a nagranie się kończy. W innym nagraniu zatytułowanym „GASPI CAMINO A LA VELADA”, w 14:06 pojawia się ujęcie helikoptera, który zrzuca pudełko, w którym znajduje się odpowiedź na pytanie, czego szuka w życiu. Prosi księdza, aby zaprowadził go do Boga, po czym pudełko zostaje zdalnie zdetonowane. W 26:54 pojawia się ujęcie taksówki, na którym ponownie wyraźnie widać napis „06 a 14”. Reżyser tych nagrań był jednym z pasażerów i również zginął. Jasne, to mogą być po prostu dziwne zbiegi okoliczności, ale jest ich sporo, prawda? I to dość specyficznych.
Kolejny użytkownik Reddita stwierdził:
Prawdziwą teorią spiskową jest to, że jego wytwórnia płytowa przejęła kontrolę nad jego muzyką po konflikcie. Potem on sam ogłosił, że chce odejść. No a potem nagle zginął tragicznie. Jest wiele takich przypadków.
Wśród komentujących nie brakuje też osób, które wierzą w zbieg okoliczności. Jeden z nich wyjaśnił, że:
Na plakacie jest napisane „06 a 14”, co można przetłumaczyć jako „od 06 do 14”. Są to godziny, w których taksówki kursują w Argentynie. To czysty zbieg okoliczności.
Przyczyna katastrofy dwóch helikopterów wciąż nie jest znana.