Reklama
placeholder
News

59-latek przez 17 lat udawał pilota samolotów. Został zatrzymany

59-latek przez 17 lat udawał pilota samolotów. Został zatrzymany

fot. Pexels

Reklama
Reklama
placeholder

To odkrycie zaskoczyło nie tylko pasażerów, ale i branżę lotniczą. Mężczyzna przez niemal 17 lat zasiadał za sterami samolotów Air Canada jako kapitan i przewoził tysiące osób po całym świecie, mimo że nie miał wymaganej licencji. Dopiero teraz wyszło na jaw, że jego kariera opierała się na fałszywych dokumentach.

Zakupy prosto z TikToka. Nowa usługa właśnie ruszyła w Polsce >>

Pilot jak z filmu, ale to wydarzyło się naprawdę

Geoffrey Wall z Ontario przez blisko dwie dekady pracował jako kapitan linii Air Canada. Jak ustalili śledczy, mężczyzna miał posiadać licencję pozwalającą na wykonywanie lotów komercyjnych, jednak nie uzyskał uprawnień koniecznych do dowodzenia największymi samolotami pasażerskimi. Mimo tego miał regularnie zasiadać w kokpicie maszyn dalekiego zasięgu, takich jak Boeing 767, 777 oraz 787. W trakcie swojej pracy wykonał setki rejsów krajowych i międzynarodowych, przewożąc tysiące pasażerów. Według ustaleń otrzymał za swoją działalność około trzech milionów dolarów kanadyjskich wynagrodzenia.

Cała sprawa zaczęła wychodzić na jaw w 2025 roku podczas rutynowej kontroli dokumentów. Wtedy osoby odpowiedzialne za weryfikację zauważyły nieścisłości dotyczące kwalifikacji pilota. Po otrzymaniu zgłoszenia Air Canada przekazała sprawę odpowiednim służbom, które rozpoczęły szeroko zakrojone dochodzenie prowadzone pod nazwą „Project Icarus”. W momencie rozpoczęcia śledztwa Geoffrey Wall nie pracował już jako pilot - był już na emeryturze. Śledczy ustalili jednak, że przez lata miał skutecznie ukrywać brak wymaganych uprawnień i posługiwać się dokumentami, które pozwoliły mu kontynuować karierę w lotnictwie. Według policji regionu Peel mężczyzna miał pełnić funkcję kapitana podczas ponad 900 lotów, zarówno krajowych, jak i międzynarodowych. 

Geoffrey Wall usłyszał zarzuty dotyczące oszustwa oraz korzystania z fałszywych dokumentów. Pod koniec czerwca 2026 roku ma rozpocząć się jego proces. Warto zauważyć, że przypadek Kanadyjczyka nie jest pierwszym tego typu zdarzeniem w historii lotnictwa.

Po ujawnieniu informacji Air Canada zapewniła, że bezpieczeństwo pasażerów nie było zagrożone. Przewoźnik podkreślił, że osoby zasiadające za sterami przechodzą regularne szkolenia, testy sprawdzające umiejętności oraz dodatkowe kontrole zgodne z obowiązującymi zasadami. Dla wielu podróżnych sytuacja pozostaje jednak niepokojąca, szczególnie dlatego, że przez lata nie mieli świadomości, iż kapitan prowadzący ich samolot mógł nie spełniać wszystkich wymaganych kryteriów.

Oliver Tree ujawnił swój testament przed katastrofą lotniczą. Pieniądze nie trafią do rodziny >>

Reklama
placeholder
Zobacz też
Dostępność kanałów Kontakt Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu Informacje o nadawcy
Screen Network naEKRANIE
2026 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reklama