News

Wielka gwiazda przerywa karierę. Przejdzie przeszczep nerki

Wielka gwiazda przerywa karierę. Przejdzie przeszczep nerki

Fot. Instagram.com/steviewonderlegacy

Wielka gwiazda przerywa karierę. Artysta przez jakiś czas nie pojawi się na scenie z powodu przeszczepu nerki, który przejdzie za jakiś czas. O kogo chodzi?

Cleo zrobi to jako pierwsza w Polsce. Dobry pomysł? >> 

Stevie Wonder przerywa karierę

Stevie Wonder na jakiś czas zniknie ze sceny. Legendarny muzyk we wrześniu 2019 roku przejdzie przeszczep nerki. 69-letni artysta poinformował o tym fanów w czasie swojego koncertu w Londynie, który odbył się 6 lipca.

Wydarzy się następująca rzecz: będę miał operację. Przejdę przeszczep nerki we wrześniu tego roku. (…) Nie słuchajcie plotek. Przyszedłem tu, żeby przekazać wam moją miłość i podziękować za waszą. Powiedziałem wam, jaka jest prawda – powiedział Stevie Wonder do publiczności.

Ewa Farna zagrała w filmie! Niedawno wszedł do kin >> 

Artysta zdradził, że czuje się dobrze i ma już dawcę, który przekaże mu swoją nerkę. Stevie Wonder powiedział też, że zanim zniknie na jakiś czas z życia publicznego zagra jeszcze trzy koncerty. Ostatni odbędzie się prawdopodobnie 9 lipca w Dublinie.

Informacje o złym stanie zdrowia Steviego Wondera pojawiły się pod koniec czerwca 2019. Zagraniczne media donosiły, że muzyk „zmaga się poważnym, ale możliwym do opanowania problemem zdrowotnym”.

Angelika Mucha pokazała chłopaka? „Fajnie, że znowu razem” >> 

Stevie Wonder jest amerykańskim piosenkarzem soulowym, kompozytorem, producentem i multiinstrumentalistą. Gra m.in. na perkusji, pianinie i gitarze basowej. To on nagrał m.in. single I Just Called To Say I Love You czy Superstition. W 2016 roku Wonder, razem z Arianą Grande, wypuścił kawałek Faith. Płyty Steviego Wondera sprzedały się w ponad 100 milionach egzemplarzy na całym świecie. 69-latek jest w czołówce artystów, którzy zdobyli najwięcej nagród Grammy. Do tej pory Stevie Wonder zdobył aż 22 statuetki.  

Mamy nadzieję, że Stevie Wonder szybko wróci do zdrowia! ;-) 

Słuchacie jego piosenek?

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

As you may already know, after the extended “Superstition” outro, which closed his #BritishSummerTime set on Saturday, Stevie announced that he is soon to have a kidney transplant: «I’m going to be doing three shows then taking a break» said Wonder. «I’m having surgery. I’m going to have a kidney transplant at the end of September this year. I came here to show you my love and to thank you for yours. You ain’t gotta hear no rumours about us, I’m good, I have a donor and it's all good.» assured the icon. Stevie’s announcement was greeted by supportive applause from the audience (myself included), who had already witnessed a triumphant set as Wonder performed classics including “Master Blaster (Jammin’)”, “Creepin’”, “Signed, Sealed, Delivered (I’m Yours)”, “Living For The City”, “I Wish”, “Sir Duke”, “You Are The Sunshine of My Life”, “Do I Do” and more and was supported by @lionelrichie. Wonder stopped repeatedly between tracks to thank fans for their support over the years. He did seem less ebullient than in the past and made his health announcement in a somber tone with a severe look on his face. But he was smiling and optimistic as he left the stage with the band playing the memorable conclusion of "Superstition". It was an emotional end to a jubilant set that has been a masterclass in the art of songwriting and performance. The 65k party goers will definitely agree: Stevie Wonder lived up to his name. Everything will be alright, Stevie! Be strong once again. We love you forever. • #steviewonder #musicalgenius #eighthwonder #theharmonicaman #thesteviewondersongparty #britishsummertime

Post udostępniony przez Stevie Wonder (@steviewonderlegacy)

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Stevie Wonder’s legacy ranks among the most powerful in pop music, though his story remains elusive. His songwriting and his voice echo through virtually all R&B-related sounds that have followed him, from Michael Jackson to Prince to R. Kelly to Kanye West, yet there is no major biography, no documentary, nothing that presents the full sweep of the most dominant and defining artist of the 1970s. And make no mistake, it was an era of superstar acts and chart-busting albums, but no one was as universally loved, respected and honored as he was. To be sure, Wonder has done himself no favors in getting his story told. Long ago, the media figured out that his world runs on “Stevie Time,” that schedules and deadlines don’t apply to this towering genius, whether that means showing up for an interview or delivering an album. “You set a goal in your mind and you say, ok, this is what these songs need to have, this project needs to have, and you don't really settle for anything less than that.” • #steviewonder #musicalgenius #eighthwonder #composer #theharmonicaman #livinglegend

Post udostępniony przez Stevie Wonder (@steviewonderlegacy)

 

 

 

 

Zobacz też
Komentarze : 0
Aby dodać komentarz Zaloguj