fot. Instagram: @nicolaannepeltzbeckham / @brooklynpeltzbeckham / @davidbeckham
Brooklyn Beckham nie mógł dłużej milczeć w sprawie konfliktu z rodzicami. Jego wpisy szokują.
Wszystko wskazuje na to, że rodzina Beckamów wcale nie jest taka idealna. Przypomnijmy, że David i Victoria często podkreślali w wywiadach, że ich dzieci są dla nich najważniejsze i mają z nimi bardzo dobre relacje. Internauci zaczęli mieć co do tego wątpliwości, kiedy ich obecnie 26-letni syn, Brooklyn, na początku 2020 roku rozpoczął związek z amerykańską aktorką Nicolą Peltz. Według ustaleń zagranicznych mediów obecność 31-latki w rodzinie wywołała konflikty. Miały one nasilić się podczas ślubu pary, który odbył się 9 kwietnia 2022 roku. Panna młoda podobno poczuła się wtedy przyćmiona przez sławną teściową. Zagraniczne portale dowiedziały się też, że pomiędzy kobietami miało dojść do nieporozumienia, ponieważ Nicola miała zrezygnować z sukni ślubnej zaprojektowanej przez Victorię. Poza tym liczne portale twierdziły też, że Brooklyn uważa, że jego rodzina źle traktuje Nicolę i chce, aby wszyscy uszanowali ich prywatność i pozwolili chronić wizerunek jego żony. Victoria i David mieli być z kolei zrozpaczeni tym, że syn się od nich odwrócił.
W poniedziałek 19 stycznia 2026 roku Brooklyn Beckham w końcu postanowił przerwać milczenie w sprawie relacji z rodzicami. Opublikował wtedy serię wpisów na swoim InstaStory, które zszokowały internautów i szybko odbiły się szerokim echem w mediach. Warto wspomnieć, że jeszcze zanim wypowiedział się na temat konfliktu, Brooklyn nie zaprosił Victorii i Davida na odnowienie swojej przysięgi małżeńskiej, która miała miejsce 2 sierpnia 2025 roku. Ponadto zablokował całą rodzinę na Instagramie.
Brooklyn Beckham ostro o rodzinnym konflikcie
Brooklyn Beckham postawił na szczerość. W pierwszej z opublikowanych 19 stycznia 2026 roku relacji na Instagramie stwierdził:
Milczałem przez lata i dokładałem wszelkich starań, aby te sprawy pozostały prywatne. Niestety, moi rodzice i ich ekipa do tej pory zwracają się do prasy, nie pozostawiając mi innego wyboru, jak tylko zabrać głos i opowiedzieć prawdę. (...) Po raz pierwszy w życiu staję po stronie samego siebie.
Brooklyn Beckham postanowił odnieść się do historii z suknią ślubną. 26-latek zapewnił, że to, że Nicola miała zrezygnować z sukni ślubnej zaprojektowanej przez Victorię nie jest prawdą. Jego zdaniem to Victoria odmówiła zaprojektowania kreacji:
Moi rodzice próbowali zniszczyć mój związek jeszcze przed ślubem i to się nie zmieniło. Moja mama w ostatniej chwili zrezygnowała z uszycia sukni dla Nicoli, choć była ona bardzo podekscytowana możliwością noszenia jej projektu. Skłoniło ją to do pilnego znalezienia nowej sukni.
W dalszej części InstaStory zdradził kolejne szokujące informacje:
Moi rodzice wielokrotnie naciskali i próbowali mnie przekupić, żebym zrzekł się praw do mojego nazwiska, co miałoby wpływ na mnie, moją żonę i nasze przyszłe dzieci. Uparcie nalegali, żebym podpisał umowę przed ślubem, ponieważ wtedy miałyby obowiązywać warunki umowy. To, że się wahałem, wpłynęło na wysokość mojej wypłaty i od tamtej pory nigdy nie traktowali mnie tak samo. Podczas planowania ślubu moja mama posunęła się nawet do nazwania mnie ''złym'', ponieważ Nicola i ja postanowiliśmy zaprosić do naszego stolika moją nianię Sandrę i nianię Nicoli ze względu na to, że obie nie miały mężów. Nasi rodzice mieli swoje stoliki, ustawione równo obok naszego.
W kolejnym InstaStory wyznał:
W noc przed naszym ślubem członkowie mojej rodziny powiedzieli mi, że Nicola ''nie jest z nami spokrewniona'' i ''nie jest z rodziny''. Od momentu, gdy zacząłem bronić swojej rodziny, moi rodzice nieustannie mnie atakują, zarówno prywatnie, jak i publicznie, a listy na ich polecenie trafiają do prasy. Nawet moi bracia zostali wysłani, żeby mnie atakować w mediach społecznościowych, zanim ostatecznie zablokowali mnie znienacka zeszłego lata.
Brooklyn potwierdził też plotki o tym, że Victoria zastąpiła Nicolę podczas pierwszego tańca na ich weselu:
Moja mama przejęła nasz pierwszy taniec - ten, który był zaplanowany od tygodni jako romantyczny taniec z moją żoną do piosenki o miłości. Na oczach 500 gości weselnych Marc Anthony wezwał mnie na scenę - w momencie, w którym zgodnie z planem miał odbyć się mój romantyczny taniec z żoną. Zamiast tego czekała tam moja mama, aby ze mną zatańczyć. Tańczyła ze mną w bardzo niestosowny sposób na oczach wszystkich. Nigdy w życiu nie czułem się bardziej niekomfortowo, ani bardziej upokorzony.
Syn Victorii i Davida dodał, że to właśnie ze względu na złe wspomnienia z pierwszym ślubem postanowił odnowić przysięgę małżeńską z Nicolą:
Chcieliśmy odnowić nasze przysięgi, aby stworzyć nowe wspomnienia z dnia ślubu - takie, które przyniosą nam radość i szczęście, a nie lęk i wstyd.
To nie koniec. Brooklyn Beckham stwierdził też, że cała narracja o jego rodzinie, jaka do tej pory pojawia się w mediach, została wykreowana przez jego rodziców. Kłamstwem jego zdaniem jest również to, że nie pojawił się na urodzinach ojca z własnej woli:
Efektowne posty w mediach społecznościowych, rodzinne uroczystości i nieautentyczne relacje były stałym elementem mojego życia. (...) Moja żona była ciągle obrażana przez członków mojej rodziny, niezależnie od tego, jak bardzo chcieliśmy się z nimi pojednać. Moja mama wielokrotnie zapraszała kobiety z mojej przeszłości do naszego życia z wyraźnym zamiarem tego, abyśmy czuli się niekomfortowo. Mimo to pojechaliśmy do Londynu na urodziny mojego ojca. Przez tydzień czekaliśmy w pokoju hotelowym i próbowaliśmy miło zaplanować z nim czas. Odrzucał wszystkie nasze próby, chyba że chodziło o wielkie przyjęcie urodzinowe z setką gości i kamerami w każdym kącie. Kiedy w końcu zgodził się na spotkanie ze mną, postawił warunek, że Nicola nie będzie zaproszona. To było jak strzał w policzek. (...) Moja rodzina ceni sobie przede wszystkim promocję i publiczne wsparcie. Marka Beckham jest najważniejsza. Rodzinna miłość jest zależna od tego, jak często publikujesz posty w mediach społecznościowych, albo jak szybko rzucasz wszystko, aby pojawić się w danym miejscu i zapozować do rodzinnego zdjęcia.
Na koniec syn Victorii i Davida Beckhamów wyznał, że dopiero po zerwaniu kontaktu z rodziną poczuł spokój:
Każdego ranka budzę się wdzięczny za życie, które wybrałem. Odnalazłem spokój i ulgę. Pragniemy tylko spokoju, prywatności i szczęścia dla nas oraz naszej przyszłej rodziny.
Beckhamowie nie odnieśli się jeszcze do słów Brooklyna.