News

Aga in America o koronawirusie. Podważa wyniki testów

Aga in America o koronawirusie. Podważa wyniki testów

Fot. Instagram.com/againamerica_com

Aga In America wypowiedziała się o koronawirusie. Youtuberka podważa wyniki testów. Jak to uzasadnia? 

Koronawirus: nowe ograniczenia w Polsce! Sprawdzamy co one oznaczają >>  

Od kilku miesięcy cały świat walczy z pandemią koronawirusa. Pierwsze zakażenie wirusem SARS-CoV-2, który wywołuje chorobę COVID-19 odnotowano pod koniec 2019 roku w mieście Wuhan w Chinach. Według danych z 25 marca 2020 roku do tej pory na całym świecie potwierdzono ponad 400 tysięcy przypadków zachorowań na COVID-19. Ponad 18 tysięcy chorych zmarło, a ponad 100 tysięcy zostało wyleczonych. W Polsce potwierdzono 924 przypadki zakażeń koronawirusem. 12 osób zmarło.

Z powodu pandemii koronawirusa kraje wprowadzają szereg obostrzeń, które mają przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się wirusa. W Polsce m.in. do Wielkanocy zawieszono zajęcia w szkołach, na uczelniach wyższych i w przedszkolach, wprowadzono ograniczenia w poruszaniu się, a także w organizacji zgromadzeń.

Książę Karol ma koronawirusa! Jaki jest jego stan zdrowia? >>  

Aga In America o koronawirusie

Jakiś czas temu na temat koronawirusa wypowiedziała się youtuberka Aga In America, czyli Agnieszka Kirchner. W 2019 roku głośno było o filmie 27-latki, w którym opowiadała o tym, że leczy guza mózgu… głodówką.

Youtuberka dodała na InstaStory fragmenty artykułu (w języku angielskim), w którym podaje się, że testy na obecność koronawirusa nie dają pewnych wyników, a statystyki dotyczące zakażeń SARS-CoV-2 mogą być zawyżone.

Czego opinia publiczna nie wie to fakt, że do potwierdzenia koronawirusa niektóre szpitale używają testu ELISA, który sprawdza jedynie obecność antyciał, a nie samego wirusa (…). Nawiązując do tego co wiemy, jeśli masz już antyciała do wirusa, to jesteś na niego odporny… ale coś jeszcze dziwniejszego się dzieje, bo ten test potwierdza obecność wielu różnych antyciał w tym samym momencie… nie jednego konkretnego. Test ten może dać fałszywy pozytyw na koronawirusa, gdy żadne antyciała nawet nie istnieją, jedynie przez to, że przyjęło się zastrzyk na grypę (…). Podsumowując, gdy mówią, że czyjeś wyniki są „pozytywne” na koronawirusa… pacjent ten posiada antyciała do ogólnej infekcji (…). Co więcej… ten „super nie-naukowy test” może dać fałszywy pozytyw tylko po szczepieniu na grypę, która zawiera udokumentowane trucizny. Przez te trucizny ulotki ze szczepień na grypę wymieniają również śmierć jako efekt uboczny, co zdarza się ludziom po owych zastrzykach – czytamy w cytowanym i przetłumaczonym przez Aga In America tekście. 

Polska youtuberka leczy raka głodówką. Fani: TO SEKTA! >> 

W kolejnej relacji Aga In America opublikowała artykuł, w którym podano, że „czołowy izraelski wirusolog w niedzielę wezwał światowych przywódców do  uspokojenia swoich obywateli przed pandemią koronawirusa, mówiąc że ludzie wpadają w niepotrzebną panikę”.

Ludzie myślą, że ten wirus zaatakuje ich wszystkich, a potem wszyscy umrą. Ani trochę. W rzeczywistości większość zainfekowanych nawet o tym nie wie – miał powiedzieć profesor Jihad Bishara. 

Aga In America opublikowała też screen alertu ostrzegawczego, który otrzymała w związku z pandemią koronawirusa. Youtuberka zaznaczyła, że jej zdaniem pandemia koronawirusa to „szum medialny i polityczna broń”. Przy okazji Agnieszka Kirchner dodała, że jeden z wykonawców odmówił jej podania ręki, co zakończyła rozbawionymi emotikonkami.

Screeny z InstaStory Agi In America znajdziecie niżej.

Myślicie, że Aga In America ma rację? 

 

 

 

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

🇺🇸 I used to be afraid of people. I used to be afraid of being alone. I used to be afraid of being in a group. I used to be afraid of speaking up my mind. I used to be afraid of dreaming. I used to be afraid of opening up. I used to be afraid of love. I used to be afraid of spreading my truth. I used to be afraid of what others wanted me to be afraid of. I used to be afraid of LIFE. And one day I woke up and asked myself: how can I live this way?! What kind of a life is it when I'm in a constant state of fear?! How can I be happy like this?! One of the most difficult things to do in my life was to open up my heart for my husband. I didn't tell him I loved him right when I felt it. I was too scared. I waited to make sure that I was safe. And once I did it, and I'll never forget this moment, everything changed. It might be cliché for some of you but I can tell you now that LOVE IS THE ANSWER. And it's not really about love from the outside, it's about love that we have inside of us. To ourselves, to others, to the world. Once you open up your heart, things start happening. And it's not always rainbows and butterflies, rather it's work in progress. But it's worth it and I'm so grateful he's still by my side. Still... even though I can be a real bit*h sometimes ;). . . 🇵🇱 Bałam się ludzi. Bałam się być sama. Bałam się być w grupie, Bałam się dzielić moimi opiniami. Bałam się marzyć. Bałam się otworzyć. Bałam się miłości. Bałam się tego, czego inni mówili, bym się bała. Bałam się ŻYĆ. Pewnego dnia obudziłam się i zadałam sobie pytanie: jak mogę tak żyć? Co to za życie, gdy jestem w stanie wiecznego strachu? Jak mogę być szczęśliwa w taki sposób? Jedną z najtrudniejszych rzeczy w moim życiu było otworzenie mojego serca przed mężem. Nie powiedziałam mu, że go kocham, gdy to poczułam. Za bardzo się bałam. Czekałam, by się upewnić, że byłam bezpieczna. A gdy to zrobiłam, i nigdy tego momentu nie zapomnę, wszystko zaczęło się zmieniać. [Kontynuacja w komentarzu]

Post udostępniony przez Aga Kirchner (@againamerica_com)

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

[ENG in the comments] 🇵🇱 Wczoraj na YouTube wrzucilam film pt "Cale moje zycie w godzine - skad sie tu w ogole wzielam". Od jakiegos czasu juz nosilam sie z zamiarem nagrania tego, bo mysle, ze wazne jest posiadanie calego obrazu danej sytuacji, a za inspiracje dziekuje Tobie, Mariusz! W tym filmie znajdziecie odpowiedz na pytanie, ktore dostaje dosc czesto - dlaczego frutarianizm. Ale nie mowie w nim tylko o diecie, wlasciwie temat diety nie jest poruszany prawie w ogole. Bardziej jest to opowiesc o tym, co przeszlam tak psychicznie, jak i fizycznie, w trakcie calego mojego zycia. W pewnym momencie zrozumialam, ze wszystko, co sie dzieje w moim zyciu dzieje sie z jakiegos powodu. Wszystko, co robi moje cialo, jest z jakiegos powodu. Kazde kolejne wydarzenie jest jakas lekcja. Gdyby nie to, jak ja bylam traktowana jako dziecko to sama nie bylabym tak dobra mama, jaka jestem. Jakby nie wszystkie powazne choroby w mojej rodzinie to sama nic bym nie zmienila w swoim zyciu i bylabym chora, nieszczesliwa i rozgoryczona. Jakby mi ktos powiedzial to wszystko kilka lat temu to bym go wysmiala... A teraz jestem przekonana, ze tak wlasnie jest. Czasami ciezko to przyznac, bo mamy zal do innych z przeszlosci, ale ja zdalam sobie sprawe z tego, ze majac ten zal wplywam negatywnie tylko i wylacznie na swoje zdrowie, bo ci ludzie, do ktorych ow zal jest skierowany, czesto w ogole o tym nie wiedza. A ja musze zadbac o siebie po to, by moc zadbac o moje dzieci, by one z kolei pozniej mogly zadbac o siebie i o swoje dzieci... I tak dalej. Przesylam pozytywna energie i usciski 💙 Milego popoludnia! #MądrościAgi

Post udostępniony przez Aga Kirchner (@againamerica_com)

Zobacz też
Komentarze : 0
Aby dodać komentarz Zaloguj