fot. Disney / materiały prasowe
Miley Cyrus po latach odniosła się do plotek na temat związku z Dylanem Sprousem. Okazuje się, że niegdyś rzeczywiście łączyło ich coś więcej niż przyjaźń.
We wtorek 24 marca 2026 roku w końcu wydarzyło się coś, na co osoby wychowane na serialach Disney Channel czekali od lat - Miley Cyrus powróciła jako Hannah Montana. Wszystko za sprawą specjalnego odcinka z okazji 20-lecia serialu, czyli Hannah Montana 20th Anniversary Special. Jest on dostępny na platforomie Disney+. Na potrzeby odcinka specjalnego Miley Cyrus w rozmowie z podcasterką Alex Cooper opowiedziała o tym, jak wspomina kręcenie jednego z największych i najbardziej ikonicznych hitów. Okazuje się, że w tamtym czasie ważną częścią jej życia byli nie tylko członkowie obsady serialu, ale też Dylan Sprouse, znany z roli Zacka z seriali Disneya Nie ma to jak hotel i Nie ma to jak statek.
Jak potoczyły się losy obsady Hannah Montana? >>
Miley Cyrus o związku z Dylanem Sprousem
Miley Cyrus nigdy wcześniej nie wspominała o tym, że jako nastolatka spotykała się z Dylanem Sprousem. Po raz pierwszy postanowiła się do tego przyznać właśnie w wywiadzie, którego udzieliła w odcinku specjalnym Hannah Montana. Miley stwierdziła, że Dylan był ''najsłodszy'':
Dylan był moim chłopakiem. Myślę, że był najsłodszy. Plotkowano o tym, to prawda. (...) Dylan był moim zauroczeniem. Ich tata zabierał nas na sushi.
Miley Cyrus jest obecnie zaręczona z muzykiem Maxxem Morando, a Dylan Sprouse jest już po ślubie. Jego żoną została Barbara Palvin.